


















Nadal nie pada. Po kwadransie marszu wiedziałem jak daleko do obiadu. Tablica nie mówiła całej prawdy, która brzmiała: 17+4 ! |

Ruch na "jedynce" cały czas duży. Wiatr sprzyja promocji. Czy skutecznie ? Czy to TEN wiatr ? |





Budowniczowie wiaduktu nie kazali mi wędrować objazdem i we Włocławku znalazłem się kilkanaście minut wcześniej. Wiedziałem jednak z jesiennej pielgrzymki, że to dopiero początek bardzo długiego, wzdłuż Wisły, miasta. |


Dziesiątki razy przejeżdżałem koło Azotów (obecnie ANWIL). Nigdy nie zauważyłem skromnego, metalowego krzyża. Krzyża który zapadł mi najgłębiej w pamięci, spośród bardzo wielu mijanych po drodze.
78 letnia Polka zagrażała "tysiącletniej rzeszy" |



Stolica drugiej diecezji na szlaku. Po powrocie dowiem się z mapy, że szedłem przez tereny pięciu a nie czterech (jak przypuszczałem) diecezji.
Katedra włocławska. Pomodliłem się w kruchcie.
Na zewnątrz katedry upamiętniono Dwóch Wielkich Polaków - Dwóch Wielkich Mistrzów Duchowych Księdza Jerzego. To na Ojca Świętego Jana Pawła II i kardynała Stefana Wyszyńskiego najczęściej powoływał się w swych wypowiedziach. |















Ksiądz JERZY Popiełuszko
JERZY Kalina
JERZY Ł. |
- MĘCZENNIK
- artysta
- pielgrzym
|

Na krzyż trzeba popatrzeć czasami także z innej strony. Zastanowić się nad jego strukturą
W tym miejscu pozostałem dość długo. To koniec pierwszego etapu pielgrzymki. Zakończenie MĘCZEŃSKIEJ DROGI KSIĘDZA JERZEGO |


dziś środa - część chwalebna różańca (z rozważań Księdza Jerzego) Wniebowzięcie Nie jesteśmy narodem tylko na dziś. Jesteśmy narodem, który ma przekazać w daleką przyszłość moce nagromadzone przez całe tysiąclecie. |

Pierwsze krople deszczu
"WRAZ Z KSIĘDZEM JERZYM ZGINAM MOJE KOLANA PRZED OJCEM I PROSZĘ O WZMOCNIENIE SIŁY CZŁOWIEKA WEWNĘTRZNEGO DLA WSZYSTKICH SYNÓW I CÓREK TEJ ZIEMI, MOJEJ OJCZYZNY. TERAZ U PROGU CZASÓW KTÓRE NADESZŁY I KTÓRE IDĄ
JAN PAWEŁ II WŁOCŁAWEK 7 VI 1991" |

"KAPŁAN KTÓRY DZIELIŁ LOSY SWEGO NARODU. KAPŁAN KTÓRY BYŁ BLISKI WSZYSTKICH JEGO DOŚWIADCZEŃ. I STALE BLISKI POZOSTAJE. JAN PAWEŁ II TARNÓW 10 VI 1987 " Byłem wówczas w Tarnowie na spokaniu z Janem Pawłem II. Na błotnistych podmiejskich polach.
Rozpadało się na dobre. |



